Start arrow Romantyzm arrow Konrad Wallenrod jako bohater romantyczny
Konrad Wallenrod jako bohater romantyczny

KONRAD WALLENROD JAKO BOHATER ROMANTYCZNY:

niezwykły,

tajemniczy,

wyrasta ponad swoje otoczenie,

potężny indywidualista,

przeżywa romantyczną miłość,

skłócony z samym sobą,

zbuntowany przeciwko światu,

bohaterski patriota, który nade wszystko ukochał swą umęczoną ojczyznę i na jej „ołtarzu” składa swoje życie i szczęście osobiste.


W celu obalenia wroga wstępuje na drogę kłamstwa i podstępu, zdrady i zbrodni, łamie kodeks rycerski oraz wszelkie zasady moralne. Metoda walki jakiej się podejmuje, wymaga wielu wyrzeczeń, a przede wszystkim ogromnego samozaparcia, przezwyciężenia skrupułów moralnych. Metoda ta nie koliduje z jego sumieniem jako człowieka głęboko wierzącego i szczególnie wrażliwego.



 

Stały wewnętrzny konflikt wyczerpuje jego siły, skazuje go na cierpienia, dlatego czasami szuka ukojenia bólu w winie. Po dokonaniu zemsty na Krzyżakach zdaje sobie szybko sprawę z tego, że nie może już wrócić do normalnego życia i dlatego wybiera śmierć, która jest niejako potwierdzeniem jego klęski jako człowieka. Poprzez samobójczą śmierć unika sądu i okrutnej śmierci z rąk Krzyżaków i tym samym ratuje swój honor.



 

Konrad przegrywa jako bohater, ale nie przegrywa sprawa, w imię której walczył. Jest bohaterem tragicznym, posiada w sobie wiele cech byronowskiego Giaura, a także prometejskich

.

KONRAD WALLENROD JAKO BOHATER ROMANTYCZNY:



 

Konrad Wallenrod, bohater stworzony przez Adama Mickiewicza, a zarazem przykład człowieka napiętnowanego tragizmem. Tragiczne wypadki towarzyszą Wallenrodowi już od samego dzieciństwa, kiedy to został porwany przez Krzyżaków, a jego rodzina zginęła. Na szczęście na zamku krzyżackim znalazł się litewski wajdelota, który uświadomił Konradowi kim naprawdę jest. Rozbudził w nim patriotyczne uczucia, lecz nie pozwalał mu początkowo wrócić do ojczyzny, co stało się powodem wielkich cierpień Konrada. Po pewnym czasie Wallenrod znalazł się w Kownie, gdzie spotkał się z Kiejstutem. Pozostał na dworze księcia i ożenił się z Aldoną. Jednak "szczęścia w domu nie zaznał, bo go nie było w ojczyźnie". I tu ma swój początek tragizm bohatera. Zrezygnował on z życia u boku ukochanej Aldony i postanowił wstąpić w szeregi Zakonu, by zniszczyć wroga od środka. Metoda ta, może i najskuteczniejsza, wzbudzała w samym Wallenrodzie obrzydzenie:



 

"stokroć przeklęta godzina,


 

W której, od wrogów zmuszony, chwycę się tego sposobu".



 

Mógł on co prawda wybierać: albo pozostanie z żoną, albo za cenę szczęścia osobistego będzie starał się ocalić ojczyznę. Gdyby Konrad wybrał pierwszą opcję, nigdy nie zaznałby wewnętrznego spokoju. Uważał bowiem, że to na nim spoczywa znaczna część odpowiedzialności za losy narodu. I tak, powrócił do Zakonu, którego został Mistrzem. Rządził nieudolnie. Krzyżacy ponosili klęski. Wreszcie zdecydował się na krok ostateczny. Poprowadził Zakon do walki, podczas której doznali dużych strat. Jednak Konrad zostaje zdemaskowany i w obawie przed sądem krzyżackim popełnia samobójstwo. Wallenrod pozbawił się nie tylko szczęścia z Aldoną, ale również nie odniósł znaczącego zwycięstwa w walce z wrogiem.

jak poderwać faceta | Brunch Berlin | promocje firm | Piękne aforyzmy miłosne znanych poetów | Ogłoszenia budowlane
piece defro - Sukienki komunijne - sprzęt siłowy - Bet At Home - wdrażanie ISO - Oprawa prac Pułtusk - kosiarki spalinowe - Używane maszyny stolarskie - piłka nożna - Łóżka